Categories
Uncategorized

Co się dzieje z Fundacją FNDN?

Cześć psychonauci i psychonautki,

Jak część z Was pewnie wie, postanowiłem jakiś czas temu zarejestrować w Polsce Fundację na Rzecz Dekryminalizacji Narkotyków. Dekryminalizacja posiadania jasno określonych ilości substancji psychoaktywnych na własny użytek może przynieść wiele korzyści zarówno z perspektywy ochrony zdrowia, jak i sprawiedliwości społecznej i byłoby dla WSZYSTKICH lepiej, gdyby tak właśnie w Polsce było.

Po stworzeniu statutu Fundacji, powołaniu władz i dopełnieniu wszelkich niezbędnych formalności (Fundacje i Stowarzyszenia rejestruje się w Krajowym Rejestrze Sądowym, w skrócie KRS) cierpliwie czekałem na wpis do rejestru. Taki wpis umożliwia formalne rozpoczęcie prowadzenia działalności.

Po kilku tygodniach przyszedł do mnie jednak list, w którym referendarz sądowy odpowiedzialny za przeprocesowanie mojego wniosku pisemnie oświadczył, że taka fundacja nie moż   zostać zarejestrowana, “ponieważ jej cele statutowe nie są gospodarczo i społecznie użyteczne.” Kiedy przeczytałem ten list, to mnie na początku zamroziło. Jak to cele Fundacji nie są użyteczne? Jak to nie może być zarejestrowana? To właśnie po otrzymaniu tej decyzji opublikowałem podcast, w którym dokładnie opowiedziałem całą sytuację. Nawet udało mi się uwiecznić moment, w którym otwieram ten absurdalny list.

Szybko stało się dla mnie jasne, że powyższa decyzja była uwarunkowana osobistymi przekonaniami określonego sądowego referendarza, a nie faktycznymi przepisami prawa. W Polsce naturalnie mogą przecież działać organizacje w sferze polityki narkotykowej i szkoda, że nie wszyscy urzędnicy to rozumieją. Nie ma co się jednak irytować – to w końcu nic innego, jak efekt lat indoktrynacji i antynarkotykowej propagandy.

Nie było więc dla mnie wyjścia innego, jak odwołać się od decyzji referendarza, za co – warto wspomnieć – musiałem zapłacić kolejne 100 zł (koszt samej rejestracji, który musiałem ponieść mimo braku wpisu to 250 zł).
Odwołanie złożyłem w formie skargi do rozpatrzenia przez sąd. Teraz pozostaje mi jedynie cierpliwie czekać na decyzję sędziego, który będzie w tej sprawie rozstrzygał.

Poniżej możecie się zapoznać ze złożonym przeze mnie odwołaniem, wraz z uzasadnieniem.

Będę Was informował o dalszym przebiegu tej sprawy. W międzyczasie ja nie próżnuję i przygotowuję kolejne podcasty (możecie ich słuchać na YouTube, Spotify i Apple Podcasts) oraz nagrania wideo. Możecie mnie teraz również znaleźć na IGTV, czyli Instagram TV (wystarczy, że śledzicie mnie na Instagramie, żeby oglądać filmy na tej platformie).